Home / Bez kategorii / Szkody od zwierzyny

Szkody od zwierzyny

Któż z nas nie lubi obserwować zwierząt na łonie natury? Widok saren, jeleni, zajęcy, a także ptaków rozmiękczy serca nawet największych złośników. Lubimy jednak patrzeć na leśne stworzenia wtedy, gdy trzymają się z dala od naszych upraw. Kiedy przekroczą granicę łąk, pól, sadów, warzywników, które pielęgnujemy, ich obecność przestaje być dla nas przyjemna. W jaki sposób możemy poradzić sobie ze szkodami od zwierzyny leśnej?
Przed założeniem ogródka lub wysiewem zboża watro zorientować się, jakie zwierzęta żyją w pobliżu. Pozwoli to na przyjęcie odpowiedniej taktyki. Jeżeli w okolicy występują sarny, jelenie lub dziki, najlepszym rozwiązaniem będzie ogrodzenie naszej działki siatką leśną o wysokość ok. 2 metrów. Siatkę należałoby również wkopać w ziemię. W przypadku działki o małej powierzchni jest to oczywiście możliwe. Jeżeli jednak jesteśmy posiadaczami kilku lub kilkunastu hektarów? Możemy zabezpieczyć nasze plony na wiele różnych sposobów. Jedni ogrodzą je drutem pod napięciem, ale dziki i tak prześlizgną się pod nim,
a jeleń/sarna go przeskoczy. Są i tacy, którzy na jakiś czas oddelegują swego czworonoga do pilnowania pola. Czy to pomoże? Zwierzyna bardzo szybko zorientuje się, czy pies jest przywiązany czy też chodzi luzem. Prędzej nasz czworonóg wróci na podwórko
z podkulonym ogonem niż np. dziki zrezygnują z nocnego żerowania. W sklepach można kupić tzw. samopały, czyli odstraszacze dźwiękowe. Jednak i do nich zwierzyna bardzo szybko przywyknie. Co w takim razie powinniśmy zrobić?

Po pierwsze przyjąć do świadomości fakt, że szkód nie unikniemy. Po drugie warto porozumieć się z miejscowym kołem łowieckim lub nadleśnictwem, gdyż zarządca (nadleśnictwo) lub dzierżawca (koło łowieckie) obwodów łowieckich, (w skład których wchodzą nasze grunty) może podjąć działania ograniczające szkody, np. postawić
w pobliżu naszego pola ambonę w celu redukcji nadmiernej ilości zwierzyny. Oczywiście organy te mają w zanadrzu inne rozwiązania, np. włączenie naszego pola w strefę polowań, przeniesienie części osobników na inny teren (w praktyce jednak rzadko się to zdarza), założenie w pobliżu pól nęcisk dla zwierzyny (czyli zaoranych pasów ziemi, na które wysypuje się ziarna zbóż). Zwierzyna znęcona w takie miejsca pieczołowicie poszukuje pokarmu, co zabiera jej sporo czasu, dzięki czemu zaczyna omijać nasze plony. Gdy jednak powyższe metody zawiodą i pojawią się szkody, możemy je zgłosić i ubiegać się
o zadośćuczynienie od zarządcy lub dzierżawcy obwodu łowieckiego. Należy dodać, że odszkodowanie za zniszczenia w uprawach lub płodach rolnych na naszych gruntach otrzymamy jedynie wtedy, gdy ich sprawcami były sarny, jelenie, łosie, daniele oraz dziki.

Jak otrzymać odszkodowanie?

Koła łowieckie oraz nadleśnictwa wyznaczają osoby upoważnione do szacowania szkód. Gdy na naszym gruncie zauważymy szkodę, zgłaszamy ją na piśmie w terminie 3 dni od jej stwierdzenia. Jeśli szkoda powstała w sadzie, zawiadamiamy o tym w ciągu 14 dniu od jej zauważenia podając przy tym liczbę uszkodzonych drzew. Pismo z taką informacją zanosimy do miejscowego nadleśnictwa lub do zarządu koła łowieckiego, gdzie powinno zostać zaewidencjonowane w spisie szkód. Po przyjęciu pisma tzw. szacujący zawiadamia poszkodowanego o dacie oględzin, czyli wstępnego szacowania szkód. Informacja
o oględzinach powinna dotrzeć do nas co najmniej na 2 dni przed wizytą szacującego, a same oględziny według przepisów mają miejsce w terminie 7 dniu od dnia złożenia przez nas zawiadomienia o szkodzie.
(Oględzin nie dokonuje się w przypadku szkód: w płodach rolnych, wyrządzonych przez dziki na łąkach i pastwiskach, w uprawach – jeśli szkoda powstała i została zgłoszona bezpośrednio przed zbiorem lub w czasie zbioru. W tych trzech przypadkach od razu następuje tzw. ostateczne szacowanie szkody.)
Powinniśmy uczestniczyć w oględzinach. Gdy jednak pewne okoliczności uniemożliwią nam to, oględziny i tak się odbędą. W czasie ich trwania szacujący określa: gatunek zwierzęcia, które dokonało szkody, rodzaj, stan i jakość uprawy. Mierzy całą uprawę oraz obszar, na którym powstała szkoda. Następnie sporządza protokół. Mamy prawo zapoznać się z tym dokumentem. Jeśli z czymś się nie zgadzamy, możemy wnieść swoje uwagi lub odmówić podpisania protokołu. Po oględzinach szacujący przeprowadza ostateczne szacowanie szkody. Powinno się ono odbyć najpóźniej na dzień przed zbiorem przez nas plonu z uszkodzonej uprawy, a w przypadku zniszczonych plonów rolnych – w ciągu 7 dni od zgłoszenia szkody. Ostateczne szacowanie szkody służy także określeniu wysokości odszkodowania. Do tego potrzebny jest rozmiar szkody – w przypadku plonów rolnych będzie to szacunkowa masa uszkodzonych plonów. Uzyskanie rozmiaru szkód w przypadku upraw jest bardziej skomplikowane, gdyż najpierw musimy poznać wielkość powierzchni zredukowanej (= uszkodzony obszar uprawy x procent jej zniszczenia), by pomnożyć ją z ceną plonu z 1 ha.
Pamiętajmy, że jeśli nie zgodzimy się na działania podejmowane w celu ograniczenia szkód, nie otrzymamy odszkodowania. Nie będzie ono nam również przysługiwało, jeśli:

  • zbierzemy nasze plony w sposób godzący w zasady agrotechniczne,
  • zbierzemy plony dopiero po upływie więcej niż 14 dni od zakończenia okresu zbioru dla danego gatunku rośliny,
  • złożymy nasze plony w sterty lub kopce bezpośrednio przy lesie,
  • wartość szkody nie przekroczy wartości 100 kg żyta w przeliczeniu na 1 ha uprawy .

Przedstawiona procedura zdaje się być skomplikowana. W rzeczywistości jednak wystarczy złożyć pisemne oświadczenie o szkodach i czekać na działania właściwych organów.


J.J.

redakcja@lukowicatomy.pl

Komentarze

komentarzy

Któż z nas nie lubi obserwować zwierząt na łonie natury? Widok saren, jeleni, zajęcy, a także ptaków rozmiękczy serca nawet największych złośników. Lubimy jednak patrzeć na leśne stworzenia wtedy, gdy trzymają się z dala od naszych upraw. Kiedy przekroczą granicę łąk, pól, sadów, warzywników, które pielęgnujemy, ich obecność przestaje być dla nas przyjemna. W jaki sposób możemy poradzić sobie ze szkodami od zwierzyny leśnej? Przed założeniem ogródka lub wysiewem zboża watro zorientować się, jakie zwierzęta żyją w pobliżu. Pozwoli to na przyjęcie odpowiedniej taktyki. Jeżeli w okolicy występują sarny, jelenie lub dziki, najlepszym rozwiązaniem będzie ogrodzenie naszej działki siatką leśną…

Review Overview

User Rating: 4.26 ( 4 votes)
0
NICE MUSIC

One comment

  1. Akurat co do pól zabezpieczonych pastuchem, na których uprawia się rośliny okopowe istnieje bardzo mała szansa wyrządzenia szkód przez dziki. Pastuch elektryczny jako taki jest bardzo dobrym odstraszaczem zarówno dla dzików jak i innych zwierząt leśnych. Mało prawdopodobne jest również prześlizgnięcie się pod takim rodzajem zabezpieczenia dzika czy sarny. Prędzej zostanie przeskoczone przez jelenie.

    Podczas szacowania szkód łowieckich w przeważającej liczbie przypadków występuje konflikt stron na lini myśliwy-rolnik. I tak jak myśliwi maja doświadczenie w szacowaniu szkód tak rolnik niekoniecznie. Dlatego polecam osobom niewtajemniczonym pomoc osób które miały do czynienia z szacowaniem szkód np.zaznajomionego rolnika lub osób które zajmują się zawodowo szacowaniem szkód.
    Warto również wspomnie, że poszkodowanego może reprezentować pełnomocnik.

Leave a Reply

NICE MUSIC

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress