Home / Przyroda / Fauna / Myślistwo i łowiectwo – fakty i mity cz. 3
spleźnia 23.1.2010r

Myślistwo i łowiectwo – fakty i mity cz. 3

Polowanie a alkohol

Kolejną kwestią, którą podejmę, będzie polowania pod wpływem alkoholu. Zakaz polowania w stanie nietrzeźwym reguluje Rozporządzanie Ministra Środowiska w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowani tusz. Szczegółowo mówi o tym § 15. 1. Myśliwy nie może wykonywać polowania w stanie po użyciu alkoholu lub innych środków odurzających oraz § 15. 2.Na polowaniu zbiorowym prowadzący polowanie nie dopuszcza lub wyklucza z polowania osoby nieprzestrzegające reguł, o których mowa w ust. 1. Sprawa pod tym względem jest oczywista.
W przypadku biesiad organizowanych po polowaniu broń jest deponowana u osoby, która nie będzie spożywała alkoholu i posiada odpowiednie zezwolenie na broń lub najzwyczajniej broń odwożona jest przed zabawą do domu.

Wypadki

Warto poruszyć problem wypadków na polowaniach. Statystki prowadzone przez Policję (http://www.statystyka.policja.pl) podają, że na przełomie ostatnich 10 lat (2002-2012) następuje systematyczny spadek liczby przestępstw z użyciem broni. W roku 2002 liczba ta wyniosła 1170
i spadła do 490 w roku 2012. Oznacz to spadek o prawie 60% w przeciągu dekady. Dane te potwierdzają wzrost bezpieczeństwa posługiwania się bronią pośród osób jej używających. Oczywiście zdążają się wypadki podczas polowania i najczęściej wynika to z bezmyślnego działania.
W takim przypadku myśliwy traci pozwolenia na broń i najczęściej trafia do więzienia. Dobrze,
w takim razie jaka jest liczba wypadków z użyciem broni powodowanych przez myśliwych. Taka statystyka niestety nie jest prowadzona przez KGP czy PZŁ, ale śledząc doniesienia prasowe można stwierdzić, że nie przekracza ona rocznie kilku przypadków. Takie zdarzenie są z reguły nagłaśniane przez media lokalne i krajowe, co przekłada się na rozpowszechnienie wśród społeczeństwa negatywnego obrazu myśliwych. Z pewnością można liczbę wypadków z bronią z udziałem myśliwych porównywać do ilości śmiertelnych kolizji powodowanych przez pijanych kierowców czy innych zdarzeń o skutkach śmiertelnych. Bez wątpienia użycie broni prowadzące do śmierci niewinnej osoby zawsze będzie powodowało ogólne zbulwersowanie i napięcia w społeczeństwie. W tym momencie nie chciałbym nikogo przekonywać i nakłaniać do zmiany swojego poglądu na ten temat
i pozostawiam ocenę końcową każdemu Czytelnikowi. Chciałbym naświetlić jedynie pewne fakty, o których nie każdy wie. Po pierwsze każdy myśliwy, aby uzyskać pozwolenie na broń musi przejść pozytywnie badania psychologiczne i psychiatryczne. Do tego dochodzi pozytywna opinia lokalnej społeczności (rodzina, sąsiedzi, współpracownicy), z której wywodzi się przyszły myśliwy. Opinia ta zbierana jest przez dzielnicowego w miejscu zameldowania osoby starającej się o takie pozwolenie. Starający się o pozwolenie na broń nie może być karany. W tym wywodzie zostały pominięte dość istotne fakty. Początkiem ubiegania się o broń jest w większości przypadków odbycie rocznego stażu w kole łowieckim oraz zdanie egzaminu w kole myśliwskim oraz w Polskim Związku Łowieckim. Czego dotyczą te egzaminy? W głównej mierze zasad bezpiecznego posługiwania się bronią oraz biologii zwierzyny. Myśliwy musi wiedzieć na co poluje, jak zachowuje się i jak wygląda dana zwierzyna,
w jakim jest wieku, czy jest to samiec czy samica, a także jak udzielić pierwszej pomocy przedmedycznej. Właśnie dlatego przyszły myśliwy odbywa staż w kole. W czasie nauki zapoznaje się z tajnikami łowiectwa i zostaje wprowadzony w świat myśliwych. Podczas egzaminu sprawdzane są również praktyczne umiejętności w posługiwaniu się bronią. Z uprzednich faktów wynika, że nie każdy może zostać myśliwym i decyduje o tym sporo czynników.

Inne mity

Kolejnym mitem na temat myśliwych jest opinia, że jest to zajęcia dla osób z wyższych sfer. Otóż nie. Każdy z nas może zostać myśliwym po spełnieniu przedstawionych wyżej wymogów. Pozostaje jednak pytanie – czy jesteśmy w stanie sprostać wyzwaniom finansowym. Wiadomo, że nie od razu Rzym zbudowano, dlatego każdemu chętnemu, który będzie chciał wstąpić w szeregi myśliwych zajmie to mniej lub więcej czasu. Jaki jest więc teoretyczny koszt? Nie będę się wypowiadał na temat odbywania stażu w kole łowieckim, ponieważ jego koszt jest uzależniony od wielu czynników. Koszt egzaminu, składki i wpisowego do PZŁ, badania lekarskiego i psychologicznego oraz pozostałe czynności – łącznie z wpisowym do koła od 5. do 6. tys. zł. Oczywiście jest to tylko szacunkowy koszt i dla każdego koła czy zarządu okręgowego PZŁ kwota może być inna. Należy pamiętać także o kupnie broni i innych akcesoriów potrzebnych i niekiedy obowiązkowych do wykonywania polowania. Koszty mogą wydawać się dość duże, zwłaszcza na początku, a później ograniczają się do opłacania składek, pracy na rzecz koła czy po prostu kosztów paliwa na dojazd do łowiska. Dlatego każdy z nas może zostać myśliwym, jeżeli posiada środki finansowe, które może przeznaczyć na rozwój własnych zainteresowań związanych z łowiectwem. Oczywiście, jak to w życiu bywa, jednym może zająć to parę lat, a innym trochę mniej, ale na pewno nie musimy należeć do elit itp. Podsumowując – myślistwo nie należy do tanich sportów, ale dla większości z nas jest dostępne i możemy je uprawiać bez najmniejszych przeszkód.

Słowo końcowe

Moim zdaniem łowiectwo i myślistwo wiążą się z wielowiekową tradycją i historią narodu polskiego. U początków istnienia ludzkości polowania były podstawowym zajęciem człowieka pozwalającym mu zdobyć pożywienie. Z czasem wyewoluowały one w piękny rytuał zdefiniowany zasadami moralnymi i wartościami duchowymi przekazywanymi z pokolenia na pokolenie. Dzisiejsze tradycje kształtowały się przez kilkanaście wieków, z których moim zdaniem najpiękniejszym były czasy królewskich łowów. Za panowania Jagiellonów klarowały się zwyczaje i tradycje łowieckie. Myśliwi kierowali się szacunkiem wobec zwierzyny oraz przestrzeganiem zwyczajów i tradycji przodków na polowaniach. Łowy odznaczały się swoistą „szlachetnością” postępowania, co związane było z honorem łowcy. Splamieniem honoru było polowanie w sposób niedozwolony, który powodował spadek pogłowia zwierzyny w łowisku lub jej całkowite wytrzebienie. Dla łowcy, tak jak dziś, najważniejszym było bytowanie wraz ze zwierzyną w kniej, poznawanie jej zwyczajów i sposobów zachowania. Nie zawsze liczył się oddany strzał!

Jestem świadom, że w tym dość krótkim tekście nie wyczerpałem tematu. Podejrzewam, że gdybym pokusił się o to, nie skończyłbym na jednym tomie. Mam nadzieję, że przekonałem niektórych z Was, że łowiectwo/myślistwo to coś więcej niż stereotypy krążące wokół nas. Ocenę pozostawię każdemu z Czytelników. Zachęcam do poznawania tajników łowiectwa, a w szczególności do poznawania tajemnic przyrody za jego pośrednictwem.

B.J.J

foto: Kamil Stachoń

Czytaj również:

Część 1 Część 2

Komentarze

komentarzy

Polowanie a alkohol Kolejną kwestią, którą podejmę, będzie polowania pod wpływem alkoholu. Zakaz polowania w stanie nietrzeźwym reguluje Rozporządzanie Ministra Środowiska w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowani tusz. Szczegółowo mówi o tym § 15. 1. Myśliwy nie może wykonywać polowania w stanie po użyciu alkoholu lub innych środków odurzających oraz § 15. 2.Na polowaniu zbiorowym prowadzący polowanie nie dopuszcza lub wyklucza z polowania osoby nieprzestrzegające reguł, o których mowa w ust. 1. Sprawa pod tym względem jest oczywista. W przypadku biesiad organizowanych po polowaniu broń jest deponowana u osoby, która nie będzie spożywała alkoholu i posiada odpowiednie zezwolenie…

Review Overview

User Rating: 4.82 ( 7 votes)
0
NICE MUSIC

Leave a Reply

NICE MUSIC

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress