Home / Przyroda / Etnobotanika / Lipowy lipiec
lipiec_1

Lipowy lipiec

lipowy_lipiec fot: Łukowica to My

Już jest lipiec! Gdy słyszymy te słowa, mamy różne skojarzenia. Lato, ciepło, wakacje… Mnie lipiec kojarzy się ze szczególnym zapachem, zapachem kwitnących lip (nazwa miesiąca to nie przypadek). I o tym zapachu (i nie tylko) będzie mój artykulik. Drogi Czytelniku, usiądź wygodnie (obowiązkowo z lipową herbatą przepisu Babci Anieli!) i zanurz się w tym lip(c)owym aromacie.
W Polsce występują dwa gatunki lipy: drobnolistna (Tilia cordata) – powszechna w całym kraju oraz szerokolistna (T. platyphyllos) – obejmująca swym zasięgiem głównie Polskę południowa i zachodnią. Podstawową cechą powalającą nam rozróżnić te gatunki jest wielkość i owłosienie liści. Ta pierwsza ma liście długości 4-8 cm
z kępkami rudych włosków w kątach nerwów liściowych, zaś szerokolistna znacznie większe – około 10 cm liście pokryte od spodu jasnymi, delikatnymi włoskami. Poza tym, jaka lipa jest, każdy widzi – zwłaszcza teraz, gdy kwitnie i powoli zaczyna wydawać owoce – orzeszki.
Zastosowań lipy nie w sposób wymienić. Od właściwości leczniczych (przeziębienia, środek uspokajający, właściwości przeciwzapalne), kulinarnych (miód lipowy, smaczne młode liście), artystycznych (rzeźby z drewna), po typowo użytkowe zastosowanie, jak wyrób łubianek czy mebli. Z lipy można było zrobić łapcie łykowe, papier, włókna, a nawet czekoladę (!)..
Dzisiaj lipa nadal darzona jest ogromnym szacunkiem i nie wzięło się to znikąd. W wielu kręgach kulturowych lipa była niezwykłym, pozytywnie kojarzonym drzewem. I tutaj Słowianie nie są wyjątkiem. Słowo lipa nie przez przypadek jest rodzaju żeńskiego. Była ona drzewem bogini piękna i miłości Łady, niejedna para kochanków przesiadywała w cieniu lipy. Pod jej rozłożystymi konarami rozstrzygano również spory
i przeprowadzano sądy. Kto wie, może kojący zapach kwitnącej lipy rzeczywiście pokojowo usposabiał? Ludzie, którzy usypiali pod takim drzewem, mogli doświadczyć proroczych snów. Poza właściwościami uspokajającymi, chroniła również przed złymi mocami, dlatego obsadzano nimi miejsca sakralne. Bardzo dobrze to widać jeszcze dzisiaj np. w Beskidach, gdzie wiekowe cmentarze, cerkwie, cerkwiska, kościoły czy kapliczki otaczają… No właśnie, warto samemu się przyjrzeć, co tam rośnie.
Po przyjęciu chrześcijaństwa lipa została poświęcona Maryi, dalej pełniąc funkcje ochronne wokół kapliczek. Łemkowie, pozyskując drzewa z lasu, starali się nie usuwać starych lip. Jeśli już do tego doszło, były one przeznaczane na szczególne cele. Miękkie drewno lipy było świetnym materiałem do obróbki rzeźbiarskiej. Nie powinno więc dziwić, że figury sakralne i ikony (często maryjne) były wykonane z lipy. Sam Wit Stwosz do wyrzeźbienia ołtarza w Kościele Mariackim użył lipy (drewno to pochodziło z kilku bardzo wiekowych drzew, obecnie materiał ten datuje się w przybliżeniu na 1000 lat). Wyrabiano również wcześniej wspomniane kołyski, trumny (miały dać spokój zmarłemu na tamtym świecie) oraz meble. Na wsiach wierzono, że lipowe gałązki wetknięte za święty obrazek miały sprowadzać pokój na mieszkańców gospodarstwa.
Lipa jest obecna również w literaturze. Któż z nas nie kojarzy fraszki „Na lipę”, w której to Jan Kochanowski rozwodził się nad swoją ulubioną lipą z Czarnolasu!
Ciekawą, bo miejscową osobliwością przyrodniczą, jest lipa z Czarnego Potoku. Jest to najstarsza i najgrubsza w Polsce lipa szerokolistna. Liczy ona sobie 497 lat i mierzy 851 cm obwodu w pierśnicy (na wysokości 1,3 m). Rośnie obok drewnianego kościoła pochodzącego z pierwszej połowy XIII wieku. Po lekturze tego felietonu jest to obiekt obowiązkowy do zwiedzenia.

Smakowała herbata? Bo mnie bardzo. Teraz to nic, tylko położyć się w cieniu lipy i uciąć sobie drzemkę. A może wyśni Ci się coś… ciekawego?


Łukasz Zdeb

redakcja@lukowicatomy.pl

Komentarze

komentarzy

fot: Łukowica to My Już jest lipiec! Gdy słyszymy te słowa, mamy różne skojarzenia. Lato, ciepło, wakacje… Mnie lipiec kojarzy się ze szczególnym zapachem, zapachem kwitnących lip (nazwa miesiąca to nie przypadek). I o tym zapachu (i nie tylko) będzie mój artykulik. Drogi Czytelniku, usiądź wygodnie (obowiązkowo z lipową herbatą przepisu Babci Anieli!) i zanurz się w tym lip(c)owym aromacie. W Polsce występują dwa gatunki lipy: drobnolistna (Tilia cordata) – powszechna w całym kraju oraz szerokolistna (T. platyphyllos) – obejmująca swym zasięgiem głównie Polskę południowa i zachodnią. Podstawową cechą powalającą nam rozróżnić te gatunki jest wielkość…

Review Overview

User Rating: 4.9 ( 2 votes)
0
NICE MUSIC

About admin

admin
NICE MUSIC

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress