Home / Bez kategorii / Hej jodełka, jodełka!

Hej jodełka, jodełka!

Zbliżają się Święta. Wszyscy ciężko pracują: sprzątają domy, przygotowują wigilijne przysmaki, stroją choinki. Ale ale! Żeby przystroić świąteczne drzewko, najpierw należy je zdobyć! A jakie są najlepsze choinki? Oczywiście, jodłowe. I o niej będzie dzisiejsza „wigilijna” opowieść.

Jodła pospolita (Abies alba), zwana również białą, jest jednym z najbardziej charakterystycznych składników karpackich lasów. Każdy, kto chociaż raz był w górach, musi ją kojarzyć. Specyficzny, cytrusowy zapach , który jodła zawdzięcza wydzielającej się żywicy i olejkom eterycznym nie można pomylić z niczym innym. Między innymi dzięki temu lasy jodłowe wytwarzają wyjątkowo korzystny mikroklimat, w którym człowiek czuje się dobrze. Jodła kwitnie w kwietniu i maju, a nasiona dojrzewają na przełomie września i października. Największym, zanotowanym okazem jodły była rosnąca w badeńskim Szwarcwaldzie (Niemcy) o wysokości 68 m, grubości 380 cm i miąższości 140m3.

Z młodych gałązek można zrobić zimowy syrop- zasypujemy je cukrem, a następnie zalewamy gorącą wodą. Można też zaparzyć- nie należy jej pić często ani w dużych ilościach, a u wrażliwszych może wywołać reakcje alergiczne lub silne podrażnienia! Pozyskuje się również olejek jodłowy (uzyskiwany jest z destylacji cetyny- drobnych, jednorocznych gałązek jodłowych). Nadaje się on do inhalacji przy nieżytach dróg oddechowych oraz zewnętrznie jako kompres rozgrzewający.

Z jodły pozyskiwano żywicę, zwaną terpentyną strasburską. Z gwieździście rozgałęzionych końcówek gałęzi wytwarzano firlaki (rogolki, montewki) – dawne miksery ręczne. Łemkowie wykorzystywali ją do produkcji gontów – ponoć okrycia takie mogły wytrzymać nawet 80 lat.
Jodła jest nieodłącznym elementem kultury Karpat, zwłaszcza w Rumunii – była tam drzewem najświętszym. Już od niemowlęcia do kąpieli dodawano jodłowych gałązek, aby odstraszyć złe duchy. Niemowlę zostawało przypisane konkretnej jodle. Tworzyła się w ten sposób nierozerwalna więź, a drzewo miało patronować i „opiekować” się człowiekiem aż do śmierci. Z wierzchołka takiej jodły można było wywróżyć przyszłość dziecka związanego z danym drzewem. W zamian ludzie przez całe życie odwiedzali swoje jodły i podlewali je w czasie suszy.
W polskich Tatrach dawniej wyrabiano trumny z drewna jodłowego. Wierzono, że zmarły w takiej trumnie śpi twardo i nie w głowie mu straszenie. Drzewo to miało być łaskawe dla samobójców- gdy któryś się na niej powiesił, to nie wywoływał trzydniowych wichrów. Nie trzeba było też walić w głowę wisielca powrozem, aby ten nie straszył.

Jodła była drzewem niezwykłym dla baców- chroniła ich od złego. Gałązki ułamane przed świtem w wigilię św. Jana miały mieć moc kropidła- chrzczono nimi mleko, aby było zdrowe. Działało to również na młodych juhasów- ustrzegało ich przed sprośnymi snami. Gdy przybywano na halę, to wbijano w ziemię jodłową gałąź i po trzykroć oprowadzano wokół owce. Miało to zabezpieczać przed chorobami i nieszczęściami. Tylko baca mógł wykorzystywać jodłę w magicznych celach. Gdyby zrobił to juhas, to powstawały czarcie miotły na drzewach, przyciągające pioruny (dzisiaj wiemy, że czarcie miotły są jednym z objawów choroby – raka jodły).

Z jodłą związana jest tradycja przystrajania drzewka na okres Świąt Bożego Narodzenia. Dawniej w Karpatach synonimem choinki była jodełka. Od wielu lat istnieje dyskusja o pochodzeniu zwyczaju odświętnego przystrajania drzewka. Jedni są skłonni przypisać kulturze germańskiej, inni skandynawskiej. Są jednak głosy mówiące, że takie tradycje są szeroko rozpowszechnione i występują np. w Azji. Można jeszcze wspomnieć, że podobne drzewka były ustawiane w celach ochronnych, np. przed wyruszeniem w drogę, jako ochrona przed nieprzyjaznymi szamanami itp.

Ucieszę się bardzo, gdy przystrajając jodełkę zastanowicie się nad niezwykłymi powiązaniami ludzi i roślin, a nawet całej przyrody.


Łukasz Zdeb

redakcja@lukowicatomy.pl

Komentarze

komentarzy

Zbliżają się Święta. Wszyscy ciężko pracują: sprzątają domy, przygotowują wigilijne przysmaki, stroją choinki. Ale ale! Żeby przystroić świąteczne drzewko, najpierw należy je zdobyć! A jakie są najlepsze choinki? Oczywiście, jodłowe. I o niej będzie dzisiejsza „wigilijna” opowieść. Jodła pospolita (Abies alba), zwana również białą, jest jednym z najbardziej charakterystycznych składników karpackich lasów. Każdy, kto chociaż raz był w górach, musi ją kojarzyć. Specyficzny, cytrusowy zapach , który jodła zawdzięcza wydzielającej się żywicy i olejkom eterycznym nie można pomylić z niczym innym. Między innymi dzięki temu lasy jodłowe wytwarzają wyjątkowo korzystny mikroklimat, w którym człowiek czuje się dobrze. Jodła kwitnie w…

Review Overview

User Rating: 4.9 ( 6 votes)
0
NICE MUSIC

Leave a Reply

NICE MUSIC

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress