Home / Autostop / Autostopem do Hiszpanii
his_3

Autostopem do Hiszpanii

Skąd taki pomysł?

Przełom roku to zazwyczaj szalony czas. Począwszy od Bożego Narodzenia przez cały karnawał odbywają się huczne zabawy i pojawiają się niesamowite pomysły. Sporo osób ma wielki dylemat, jak spędzić ten wyjątkowy dzień jakim jest Sylwester.

My też nie mieliśmy pomysłu. Pracowaliśmy w tym czasie „na wygnaniu” w Niemczech. Na przekór rutynie dnia codziennego w naszych głowach zrodził się pomysł, by pojechać w trójkę samochodem „tico w gazie” do Hiszpanii. Koszt – 15zł/100km, blisko 3500 km w jedną stronę do jedynej znanej nam bliżej osoby, która urzędowała w Almerii na dalekim południu, nad Morzem Śródziemnym.

Majkel (jeden z naszej trójki) wrócił do Polski na początku grudnia i miał niemalże cały miesiąc na zakup… naszego środka lokomocji. Jednak ta misja nie powiodła się. Wtedy wraz z Dariuszem wpadliśmy na pomysł, że moglibyśmy pojechać tam autostopem. Wymiana kilku zdań z Agą – czy ewentualnie nas przygarnie w Almerii, szybki telefon do Majkela i jego akceptacja misji. Z Niemiec do domów wróciliśmy w wigilię. W międzyczasie zamieniłem kilka zdań
z Marcinem – był wtajemniczony w nasz plan. Ustaliliśmy, że za każdym razem, gdy wsiądziemy do samochodu, będę mu wysyłał numery rejestracyjne, bo mimo wszystko nieco obawialiśmy się o nasze bezpieczeństwo.

Było nas trzech…, ale w drugi dzień świąt zadzwoniłem do „pewniaka” – Wilku zadał sobie tylko jedno pytanie: „ Co ja w życiu zobaczyłem?” Po chwili wypalił: „ Jadę z Wami!” Miał tylko jedną noc, by przyjechać z północnego krańca Polski do Krakowa, gdzie 27 grudnia zaczęła się nasza niesamowita przygoda.

Bogdan Łuczkowski

Czytaj również:

Dzień pierwszy

Komentarze

komentarzy

Skąd taki pomysł? Przełom roku to zazwyczaj szalony czas. Począwszy od Bożego Narodzenia przez cały karnawał odbywają się huczne zabawy i pojawiają się niesamowite pomysły. Sporo osób ma wielki dylemat, jak spędzić ten wyjątkowy dzień jakim jest Sylwester. My też nie mieliśmy pomysłu. Pracowaliśmy w tym czasie „na wygnaniu” w Niemczech. Na przekór rutynie dnia codziennego w naszych głowach zrodził się pomysł, by pojechać w trójkę samochodem „tico w gazie” do Hiszpanii. Koszt - 15zł/100km, blisko 3500 km w jedną stronę do jedynej znanej nam bliżej osoby, która urzędowała w Almerii na dalekim południu, nad Morzem Śródziemnym. Majkel (jeden z…

Review Overview

User Rating: 4.86 ( 10 votes)
0
NICE MUSIC

About Bogdan Łuczkowski

Bogdan Łuczkowski
Urodziłem się 13.01.1988 w Limanowej. W latach 1995 – 2001 uczęszczałem do Szkoły Podstawowej w Roztoce, potem kontynuowałem naukę w Gimnazjum w Łukowicy. W latach 2004-2007... więcej...

Leave a Reply

NICE MUSIC

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress